Koniec ery blogasskuff?
Nie wiem, czy Gazeta.pl jest rzetelnym źródłem, ale na chwilę obecną przypuśćmy, że i owszem. W dziale “Technologie” wyczytałem dziś artykuł (link na dole) dotyczący badań nad blogami. Czemu o tym piszę?
Otóż z owych badań wynika, że coraz rzadziej nastoletni internauci zakładają blogi, a w zamian przerzucając się na Nasze-klasy, Fejsbuki i inne Majspejsy.
Cała sytuacja ma chyba tylko same plusy
bo portale społecznościowe są już i tak przeżarte przez słitaśną (fuj, ble!) ekipę i znam masę osób które tam po prostu zaglądają raz po raz czy ktoś NAPRAWDĘ znajomy nie zostawił wiadomości etc.
A z drugiej strony, blog stanie się wartościowszym źródłem przekazu
Wolnym od tych wszystkich l33t-5tY13, koffanych ludzikuff, PoKeMoNóW i innego tałatajstwa..
Bo wszyscy wiemy, że strony/blogi/fora/wszystko.inne traktujące o niczym są bezcelowe… na co to komu? Sam staram się pisać tak, by zainteresować. Inaczej przestaję pisać (co pewnie było powodem zaniechania tego, tego i wielu innych), bo lepiej nie napisać niż, nic smęcić…
Jak myślicie, blogi staną się coraz poważniejszą platformą wymiany myśli? Zwłaszcza, że – jak dowodzą te same badania – zwiększyła się liczba blogerów powyżej 30 roku życia?
Źródło: [klik]
Koniec będzie wtedy jak tego typu akcje: http://forum.blogowicz.info/topics56/emo-martynka-i-te-inne-vt3633.htm to będą tylko i wyłącznie prowokacje
No wiesz, nie od razu Kraków zbudowano, grunt że jakieś podwaliny nam się tworzą… A takie emo-martynki zawsze się znajdą, ale po jakimś czasie (oby szybko) po prostu utoną w gąszczu NORMALNYCH blogów. No, i jak to się mówi – nie będą jazzy, cool czy co tam jeszcze, bo nastanie nowa moda, nie tylko na posiadanie 120 kont na naszej klasie (znam takich, co mają swoje, Hermionę Granger, Miley Cyrus x3….) ale jakieś nowe, nieznane nam dotąd zjawiska i fenomeny…